Klimatyczna niewiadoma, czyli IMiGW w akcji
Dzisiaj przekonałem się, że jestem dziwnym człowiekiem. No dobra, żartuję, wiedziałem od dawna. Niemniej jednak wpis Maksa na temat klimatu w planszówkach mocno mnie zaskoczył. Po przeczytaniu, skomentowaniu (kolejnym zdziwieniu komentarzem Palmera :P) usiadłem i zrobiłem rachunek sumienia w temacie tego, kiedy uważam grę za klimatyczną i co z tego wynika. Pewnie znowu się okaże, że jestem dziwakiem, ale cóż, taki lajf…



