• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Orions
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Brass na 2 – jest dobrze, ale chyba może być lepiej

2 sierpnia 2013/9 komentarzy/w Blog/Autor Stanisław Juźwicki

Niedawno popełniłem wpis o ciężkich eurosach, pod którym wywiązała się zacięta, zażarta i w ogóle za* dyskusja o tematach przeróżnych. Między innymi o przykładach innych gier z tej półki. Jedną z takich gier jest właśnie Brass, w którego bardzo chciałem zagrać, ale zawsze to odkładałem, bo gra oficjalnie jest na 3 osoby (gram głównie z żoną, więc raczej szukamy tytułów, które chodzą na 2). Komentarze pod tamtym wpisem uświadomiły mnie, że warto spróbować jednak wariantu na dwie osoby. Udało mi się niedawno zagrać w takim składzie i dzielę się wrażeniami.

Wariant dwuosobowy

Zasad Brassa nie będę w tym miejscu tłumaczył, nie chciałbym robić ściany tekstu. Powiem tylko, jakie zmiany wprowadził wariant, w który grałem (nie sądzę, żeby był oficjalny, więc jak ktoś z Was grał inaczej, to będę wdzięczny za info). Po pierwsze 6 miast w ogóle wylatuje z gry (mniej więcej południe mapy) – wylatują też odpowiednie karty tychże miast. Po drugie wylatuje kilka kart fabryk i portów. Po trzecie, gracze zaczynają z 25 funtami, a nie 30. Po czwarte wreszcie, wylatuje kilka kafelków zmiany popytu na bawełnę (przede wszystkim oba zera, czyli popyt będzie dużo szybciej spadał).

Jak się grało

Nie powiem, fajnie. Trzeba było trochę pokombinować, pozarządzać kasą i zasobami, podejmować trudne decyzje (krótka kołderka w tej grze jest bardzo fajna). Było bardzo ciasno na mapie (na pewno w dużej mierze dzięki wycięciu tych kilku miast podczas setupu) – w pewnym momencie wydało mi się nawet, że za ciasno. Były takie sytuacje, zwłaszcza w epoce kanałów, że koniecznie trzeba było wybudować jakieś połączenie, bo inaczej przeciwnik odciąłby pół mapy (nie doczytałem w instrukcji, ale zakładam, że jeżeli na jakimś połączeniu mój oponent wybuduje kanał, to ja już nie mogę – jeżeli nie mam racji, to mnie poprawcie, to dość diametralnie zmienia rozgrywkę).

No i właśnie, z jednej strony pod kątem terenu było ciasno jak diabli. Z drugiej strony pod kątem zasobów, było luźniutko. Każde z nas zbudowało te dwie / trzy kopalnie przez całą grę i spokojnie nam starczyło własnych zasobów, do zrobienia wszystkiego, co chcieliśmy zrobić. Nie kojarzę w ogóle momentu, w którym udałoby się komukolwiek zmusić przeciwnika do korzystania z obcych zasobów. Trochę mnie to zasmuciło, bo wydaje mi się, że to jest jedna z fajniejszych mechanik w tej grze – buduj w takim miejscu i czasie, żeby przeciwnik był zmuszony Ci pomóc.

Powyższe zdjęcia to sytuacja na koniec gry. Jeśli idzie o pomysł na rozgrywkę, to ja (czerwony) poszedłem na budowanie przędzalni bawełny i próbowałem je punktować, kiedy tylko się dało. Druga nóżka to były kopalnie węgla, które co prawda nie dają zbyt dużo PZów, ale za to są bardzo dochodowe – więc względnie szybko miałem sensowną ilość kasy i skończyło się tylko na jednej pożyczce na samym początku gry. Moja żona z kolei (zielony) poszła mocniej w development swoich budynków (dokopywanie się do wyższych poziomów), dzięki czemu wypluła najlepszą stocznię (za 18 PZ o ile pamiętam). Suma summarum wynik wyszedł 80 do 83, czyli mocno równo.

Reasumując – bardzo mi się Brass (znowu) spodobał, ale jednak chciałbym spróbować zagrać na 3-4 osoby – wydaje mi się, że pod kątem zasobów chociażby gra byłaby sporo ciekawsza.

 

PS. Jeżeli ktoś uważa, że Brass właśnie na 2 osoby jest najlepszy – możecie napisać dlaczego?

Tagi: brass, gry ekonomiczne, heavy euro, martin wallace
https://orions.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/26/2013/08/brass.jpg 728 971 Stanisław Juźwicki http://orions.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/26/2013/06/znadplanszy-orions.png Stanisław Juźwicki2013-08-02 08:20:482021-01-16 19:21:13Brass na 2 – jest dobrze, ale chyba może być lepiej
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Ekonomicznych eurosów ciąg dalszy, czyli Piwne Imperium
Evolutio Rosenbergis, czyli od Agricoli do Arle
Suburbia i jej smaczki
Piwne Imperium (kick)startuje :)
Glass Road, czyli najcięższy filler świata…
Czy z genialnego serialu zrobią genialną planszówkę?
Pamiętniczku, mam dylemat
Mózg paruje, czyli rzecz o ciężkich eurosach
https://www.facebook.com/stanislaw.juzwickihttp://orions.znadplanszy.pl/kontakt/

Stanisław "Orions" Juźwicki
Łodzianin napływowy. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, oczywiście wciąganych już w planszówki. Zawodowo gość z pogranicza informatyki i biznesu. No i przede wszystkim hobbystycznie – miłośnik dobrych gier kooperacyjnych i ciężkich „eurosów’’, poza tym od czasu do czasu macza palce w organizacji planszówkowego życia w Łodzi.

Orions

NAJNOWSZE WPISY

  • Weekend z przyjemnymi niespodziankami8 marca 2015 - 21:10
  • Evolutio Rosenbergis, czyli od Agricoli do Arle2 marca 2015 - 19:13
  • Poza strefą komfortu26 lutego 2015 - 20:05
  • Ale to już było…23 lutego 2015 - 19:54
  • Goła ziemia w Arle, czyli punktowanie bez budynków20 lutego 2015 - 21:20
  • Rzut okiem – Paperback19 lutego 2015 - 18:43
  • Fields of Arle, czyli co tam Panie we Fryzji…14 lutego 2015 - 13:01
  • Rzut okiem – Concordia12 lutego 2015 - 10:29
  • Powodzenia! (w wolnym tłumaczeniu)9 lutego 2015 - 21:02
  • Madeira5 lutego 2015 - 13:17

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (10)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (1)
  • listopad 2013 (5)
  • październik 2013 (13)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (8)
  • lipiec 2013 (8)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Orions | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Z Ticketami po świecie #2: Nieuchwytna mandala Link to: Z Ticketami po świecie #2: Nieuchwytna mandala Z Ticketami po świecie #2: Nieuchwytna mandala Link to: Mission accomplished! Link to: Mission accomplished! Mission accomplished!
Scroll to top Scroll to top Scroll to top